- [I.T] chodź mam coś dla ciebie - zawołał mój dziadek
- Słucham o co chodzi ?? - spytałam z niepokojem bo już dawno mnie nie wołał na dół
- Mam coś dla ciebie - powiedział z iskierką w oku - mówiłaś że bardzo lubisz 1D tak??
- Noo tak ale co to z tym wspólnego hm??
- Bo z okazji dnia dziecka dostajesz dwa bilety . 1 do Londynu a 2 na ich koncert !!!! - powiedział na - początku nie wierzyłam ale byłam przeszczęśliwa.
-
Na lotnisku w Londynie dnia 6.6.13 r . zobaczyłam chłopaków w pełnym składzie na żywo .
- Hej - powiedziałam do nich podekstytowana , ale nie piszczałam - chłopaki ;)
-Hej! - wszyscy chórkiem zaczęłam cicho chichotać
- czemu się śmiejesz ?
- to trochę śmiesznie zabrzmiało ale spoks .
- Jestem : Harry , Louis , Zayn , Niall i Liam .
-[I.T.] miło mi . - powiedziałam uśmiechając się i po uścisku ręki pojechaliśmy do domu a raczej Willi podczas jazdy chłopcy żartowali doprowadzali mnie do łez .
- A tak w ogóle [I.T.] masz mocny uścisk na serio jesteś silna . - powiedział Lou.
- Nie to u mnie normalne a też normalne u dziewczyn w moim wieku .
- No ja jeszcze tak silnej dziewczyny nie spotkałem musze przyznać . noo ja też .i ja . ja również noo serio żaden z nas tak silnej dziewczyny nie spotkał - powiedział na samym początku zdania Lou potem Zayn Niall Li i Harry .
- No to teraz właśnie spokaliscie i nie radzę wam mnie wkurzać do prawdy nie radze ... wiele chłopaków wylądowało w szpitalu .
- Okkk to trochę straszne ale ja nie będę cie derwować z resztą reszta też . - popatrzył na Zayna znacząco by zmienił temat .
- A tak w ogóle gdzie mieszkasz ??
- W Polsce na dolnym śląsku a cooo???
- nic nic po prostu się pytam
------------------------------------------------------------
BŁAGAM DODAJ KOM JUŻ NIE MAM NADZIEI ŻE KTOŚ TO CZYTA ! TYM BARDZIEJ ŻE TEN POST PISAŁAM PONAD 3 MIESIĄCE WIĘC DAJ KOM ZALEŻY MI NA TYM!!!!!!!
-
Na lotnisku w Londynie dnia 6.6.13 r . zobaczyłam chłopaków w pełnym składzie na żywo .
- Hej - powiedziałam do nich podekstytowana , ale nie piszczałam - chłopaki ;)
-Hej! - wszyscy chórkiem zaczęłam cicho chichotać
- czemu się śmiejesz ?
- to trochę śmiesznie zabrzmiało ale spoks .
- Jestem : Harry , Louis , Zayn , Niall i Liam .
-[I.T.] miło mi . - powiedziałam uśmiechając się i po uścisku ręki pojechaliśmy do domu a raczej Willi podczas jazdy chłopcy żartowali doprowadzali mnie do łez .
- A tak w ogóle [I.T.] masz mocny uścisk na serio jesteś silna . - powiedział Lou.
- Nie to u mnie normalne a też normalne u dziewczyn w moim wieku .
- No ja jeszcze tak silnej dziewczyny nie spotkałem musze przyznać . noo ja też .i ja . ja również noo serio żaden z nas tak silnej dziewczyny nie spotkał - powiedział na samym początku zdania Lou potem Zayn Niall Li i Harry .
- No to teraz właśnie spokaliscie i nie radzę wam mnie wkurzać do prawdy nie radze ... wiele chłopaków wylądowało w szpitalu .
- Okkk to trochę straszne ale ja nie będę cie derwować z resztą reszta też . - popatrzył na Zayna znacząco by zmienił temat .
- A tak w ogóle gdzie mieszkasz ??
- W Polsce na dolnym śląsku a cooo???
- nic nic po prostu się pytam
------------------------------------------------------------
BŁAGAM DODAJ KOM JUŻ NIE MAM NADZIEI ŻE KTOŚ TO CZYTA ! TYM BARDZIEJ ŻE TEN POST PISAŁAM PONAD 3 MIESIĄCE WIĘC DAJ KOM ZALEŻY MI NA TYM!!!!!!!